poniedziałek, 23 grudnia 2013

ROZDZIAŁ 15 cz.1



***
Otworzyłem oczy i zerwałem się na równe nogi. Pobiegłem szybko na dół sprawdzić czy to był sen czy rzeczywistość.
Na kanapie zastałem śpiącą Alice.
A więc jednak to sen. Kamień spadł mi z serca. Usiadłem na fotelu obok niej i patrzyłem jak śpi. Dopiero teraz, w obliczu tego snu uświadomiłem sobie jak ona jest dla mnie ważna.
Siedziałem tak i podziwiałem jej urodę.
Piękne, różowe usta, lekko zaróżowione policzki, długie rzęsy i włosy, długie i błyszczące, ułożone w artystycznym nieładzie. Otworzyła jedno ze swoich zielonych, głębokich oczu, po chwili otworzyła drugie i ze wzrokiem mordercy spojrzała na mnie, na swój sposób był oto urocze.
- Hej – powiedziałem radośnie.
- Cześć – odpowiedziała ponuro.
- Słuchaj, chciałbym cię przeprosić za wczoraj, powiedziałem za dużo rzeczy w gniewie, byłem zmęczony. Nie myślę tak jak wczoraj powiedziałem. Zayn trochę namieszał mi w głowie. Wybaczysz mi?
Patrzyła mi w oczy jakby chciała odczytać z nich czy mówię prawdę.
- Tak – odpowiedziała po chwili – Ja też cię przepraszam, też powiedziałam o kilka słów za dużo.
- Nie ma sprawy. To co chcesz na śniadanie? Mogą być tosty z kremem orzechowym?
Pokiwała twierdząco głową.
Poszedłem do kuchni przygotować tosty.


Będzie jeszcze druga część tego rozdziału, ale na razie tyle. 

Podoba się?

koment = next


+Życzę Wam Wesołych Świąt ;)

2 komentarze:

  1. Nie spodziewałam się że tak szybko dodasz kolejny rozdział .. + dla cb :*

    Oczyywiście że sie podoba ;) i czekamy na nastepny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest super :) ~G.

    OdpowiedzUsuń